distributor trojandistributor gmdistributor edaledistributor ffeidistributor xaardistributor epsvt

Podrabiają Ci produkty? Łatwo możesz temu zapobiec.

Zbigniew Karapuda
o szczegóły zapytaj naszego specjalistę:
+48 519 148 116, zbigniew@hkm.pl

Sprzedaliśmy maszynę drukarską do firmy produkującej środki ochrony roślin, coś zaskakującego i zupełnie dla nas nowego. Przez 20 lat sprzedajemy maszyny dla drukarni i nawet nie pomyśleliśmy, że ktoś inny może je kupić. Dlatego trzeba zgłębić ten przypadek.


Okazuje się, że głównym problemem rynkowym dla producentów środków ochrony roślin jest nie konkurencja, lecz piraci. Firmy, które z premedytacją kopiują wyroby, bez ponoszenia kosztów rozwoju i certyfikacji produktu. Są tak bezczelni i bezkarni, że kopiują produkt bardzo dokładnie, z etykietą i nawet wytłoczeniami na butelce i opakowaniu.


Każdy, kto zna ten rynek, wie jak duża część to produkty pirackie – podróbki. Ten klient, któremu sprzedaliśmy maszynę do samodzielnego zabezpieczania etykiet szacuje, że może to być nawet 40 % rynku środków ochrony roślin. Zdecydował się na druk w firmie, aby uniknąć przykrych niespodzianek. Okazuje się, że zanim wypuścili produkt na rynek, to on już tam był! Dokładnie z tą samą etykietą i tą samą wytłaczaną butelką z ich znakami.


Nie jest naszym celem dochodzić, jak to możliwe i dlaczego się tak dzieje? Wiadomo, że jeżeli opakowanie i etykietę przygotowuje się w obcej firmie, to prędzej czy później coś „wycieknie”, za wiedzą lub bez, kierownictwa tej firmy. Są jednak sposoby, aby nikt niepożądany nie mógł skopiować np. naszej etykiety. Trzeba zastosować taką technologię druku i zabezpieczenia, aby nie można było jej podrobić bez tej maszyny. To dość efektywnie blokuje małych piratów, a bardzo utrudni życie dużym.


Nasza rada to, przenieść newralgiczną część oznakowania produktu do własnej firmy. To nie jest obecnie skomplikowane ani nie wiąże się z zatrudnieniem wysokiej klasy specjalistów.


Minęły już czasy, kiedy druk kojarzyła się z drukarzem umorusanym farbami. Kiedyś, kiedy maszyny były głównie mechaniczne, to operator posiadał tak specjalistyczną wiedzę, potrzebną do ich uruchomienia, że tylko on mógł wyprodukować dobrą etykietę. Dziś większość maszyn może być cyfrowych i każdy kto, jako tako, operuje komputerem, poradzi sobie z wydrukowaniem etykiety, nawet bardzo skomplikowanej. Po prostu maszyny stały się bez obsługowe, a człowiek najczęściej jest tam potrzebny do zdjęcia i założenia roli materiału do zadruku. Cała obsługa jest zdalna i pomoc techniczna w 99% to pomoc internetowa. To zupełnie zmienia skalę problemu.


Drukarnia jest niezbędny elementem, kiedy drukujemy w sposób analogowy (mechaniczny), miliony etykiet, bo wtedy liczy się cena jednostkowej etykiety. Ale jeżeli drukujemy niewielkie nakłady np. do 100 tyś. szt. etykiet, to druk cyfrowy jest tu jak najbardziej pożądany. Czym mniejszy nakład, tym cyfra jest bardziej ekonomiczna cenowo.


Oczywiście nie do pogardzenia jest też szybkość takiej operacji. Naprawdę w 5 minut można mieć każdą etykietę wydrukowaną i jeżeli zastosujemy laser wykrawający, to również wyciętą. To czasami przeważa w decyzji o zakupie. Niedowiarków zapraszamy do firmy z własnym PDF-em.


DC 330 MINI
DC 330 MINI - kompaktowa maszyna oferująca bogate uszlachetnianie etykiety, sztancowanie i konfekcję w jednym przebiegu

Szybkość druku cyfrowego to 9-18 m/min, czyli ok 400-700 szt./min, przeciętnej etykiety (70 x 70 mm). Zatem w godzinę mamy już dużą ich ilość, a nie wspominam tu o 24 godz. A właśnie czasami chodzi o to, aby etykiety były jeszcze dziś. Produkt już jest wyprodukowany, a potrzebujemy np. etykiety dla nowego klienta z jego logo i to w jego języku. Zostaje nam przygotować PDF-a i drukujemy od razu. Zatem produkt naprawdę może być jeszcze dziś wysłany.


Niektórzy spytają, ale ile taka maszyna kosztuje? To zależy, jaki poziom zabezpieczeń na etykiecie chcemy osiągnąć. Dobre maszyny cyfrowe do druku zaczynają się już od 50 tyś. Euro. Do tego trzeba doliczyć maszynę do wykrawania i wzbogacania etykiety za drugie tyle. Najczęściej, komplet nie powinien przekraczać wartości rocznej zamawianych etykiet, aby się zwrócił z oszczędności na drukarni.


Trochę inaczej wygląda sytuacja, kiedy głównym naszym celem jest zabezpieczenie etykiet przed podrabianiem. Wtedy maszyna musi być znacznie droższa, bo tym progiem finansowym odgradzamy się od firm kopiujących.


DC 330 FB
DC 330 FB - potężna kombinacja sztancy semirotacyjnej, stacji płaskiego sitodruku i stacji złocenia i tłoczenia na gorąco

Najpopularniejsza metoda to, etykiety wielowarstwowe, tzw. peel-off. Takie, które stosujemy, kiedy mamy bardzo wiele tekstu a opakowanie jest niewielki. Doskonałe rozwiązanie, bo peel-offa nie da się zrobić na tanich maszynach a i możemy go dodatkowo mocno skomplikować, tak aby był w ogóle nie do podrobienia. Do tego wielowarstwowość może być wielokrotna. Cena etykiety jest wtedy naturalnie wyższa, ale daje nam to dodatkowe miejsce na opis produktu i wszystkie teksty niezbędne z uwagi na przepisy o takich środkach chemicznych.


Innym, dość innowacyjnym sposobem jest lakierowanie etykiety w taki sposób, iż tylko właściciel matrycy może te wzór odtworzyć. Nie tylko chodzi tu o lakier wybiórczy, lecz również o odbitkę zostawianą na lakierze, np. skomplikowanego wzoru płatków śniegu, wyglądająca jak hologram. Nie jest to żadna folia naklejona na etykietę, lecz lakier z odpowiednio ukształtowaną powierzchnią. Metoda dość efektowna i szalenie trudna do podrobienia.


Mając maszynę cyfrową do druku możemy codziennie, zmieniać wzór etykiety lub jego część. Zatem, datę produkcji serię itd… kodujemy nie tylko w pasku kodu czy innym łatwym kodzie do podrobienia, lecz w takich elementach które tylko dla nas coś znaczą. Kopiujący nie ma o tym pojęcia i o ile numer czy kod również może kopiować krocząco, (z coraz wyższym numerem), to tak ukrytego przekazu nie będzie potrafił przewidzieć.


Posiadanie własnej maszyny drukującej cyfrowo, z uwagi na jej wiele zalet, za chwilę będzie ogólnie akceptowane. Jednak dobrze było by ten krok gruntownie przemyśleć i dodać do niej odpowiedni finishing, który nas totalnie uniezależni od drukarni, oraz da niezwykłe możliwości zabezpieczenia naszej produkcji przed łatwym i szybkim kopiowaniem. Pewność, że nie kopiują nas masowo, może być więcej warta niż oszczędność korzystania z zewnętrznej drukarni lub innej firmy nas obsługującej. Możesz łatwo się zabezpieczyć, zwróć się do specjalistów.

telefon: +48 58 550 79 51

> zobacz mapę dojazdu

zobacz nasz aktualny asortyment

przejdź

HKM Sp. z o.o.

ul. Gdyńska 99
80-297 Miszewo

> odwiedź nas na facebooku

Niniejsza strona wykorzystuje pliki cookies.

Informacje uzyskane za pomocą cookies wykorzystywane są głównie do obsługi zmiany języku.
Pozostając na stronie godzisz się na ich zapisywanie w twojej przeglądarce.

Akceptuję ciasteczka